mercoledì 12 maggio 2010

Czekoladowa sypialnia glamour.


Jak w temacie.
U Magdy Sz. wypatrzylam w sypialni swietna tapete i nawet ja sobie z Polski przywiozlam.Ale potem na necie zakochalam sie w sypialni czekoladowej i tapeta borodowa...odchodzi w odstawke..MOge uzyc tylko kleju.:)
Sciana za lozkiem bedzie wytapetowana:

Nie moglam si zdecydowac(i dalej do konca nie moge) na tapete:


tapeta nr1.

Tapeta nr2
Tapeta nr3
Tapeta nr4.

Jesli chodzi o 1wsza i ostatnia to podobaa mi sie ze wzgledu na drobny wzor,przypominajacy moja kremowa narzute...Wprawdzie narzuta nie jest dosmiertna w sensie ze jak bede mogla to ja zmienie,ale poki co to jest.Tymbardziej ze jest ta letnia i ta gruba podszyta welna zimowa.A i kolorem idealnie pasuje to czekoladowo-kremowej sypialni:)
Na forum wygrala tapeta nr,2
Juz nawet Ance mojej napisalam coby zamawiala,ale nie wiem czy przeczytala maila...
tapeta z rozami jest urocza,ale za droga i te roze takie "zbite"
a ta druga no.... jest polyskujaca ma fajny kwiatowy wzor idealne kolory...chmmmmmmmmm
Nie chcialabym zeby byla za ciezka,ale tez zebysmy nie dostali oczaplasu od zbyt drobnego wzorku..
kurcze ale mam dylematy.. sprawa zycia i smierci...
myslalam ze urzadzanie jest lzejsze i przyjemniejsze...
moze i jest , jak sie ma kase na architekta i dekoratora to na pewno tak...
zrobia ci w jakims super wypasionym programie,superwypasiony projekt ,ktory bedzie wygladal prawie jak zdjecie nowego mieszkania i nie ma sie problemu typu: czy to bedzie pasowac,jak to bedzie wygladac itp itd...

Nessun commento:

Posta un commento