wlasnie montowal sie moj nowy kibelek gdy.... gdy zepsula sie wiertarka.. cholera jasna podjechalismy do babci Piny po Danielka i do domciu.. wlasnie Fabio pojechal zawiesc hydraulikowi nasza wiertarke..
Ja mama-zalozylam Malemu Ksieciu bloga....dla uciechy mnie samej,dla podzielenia sie postepami Danielka z rodzina i znajomymi i dla potomnosci, a zwlaszcza dla Danielka gdy juz bedzie duzy.
Nessun commento:
Posta un commento